Uwaga!

niedziela, 18 grudnia 2016

Od Ginie Cd Gregory

- Jasne.- Stwierdziłam z uśmiechem. Marie aż podskoczyła na krześle z radości.
- Tylko bez żadnych numerów.- Powiedział Gregory.
- Jasne tato.- Powiedziała za siostrę Rose. Gregory uśmiechnął się i pokiwał głową. Po kolacji Gregory po raz kolejny zabrał głos.
- Jak codziennie teraz ogłoszenia. W przyszłym tygodniu będziemy wystawiać musical. Edward oczywiście występuje a co do reszty...- Urwał na chwilę i rozejrzał się dookoła.
- Wszyscy byli na tyle grzeczni, że będziecie mogli wnieść trochę życia za kulisy. - Powiedział Gregory co spowodowało niepochamowany wybuch radości wśród młodszych dzieci. Rosa i Marie skoczyły mu w ramiona i przytuliły się do niego. Był to naprawdę piękny widok. Dopiero teraz zauważyłam że za miesiąc są Święta.
- Ginie co masz zamiar robić w święta?- Zapytał Gregory kiedy wreszcie dziewczynki go puściły.
- Będę przygotowywać Wigilie dla rodziny.- Powiedziałam i uśmiechnęłam się.
- Może wpadniecie do mnie. W tym roku ja mam zaszczyt przygotować kolacje Wigilijną.- Powiedział uśmiechając się.
- Jasne ale pomagam w gotowaniu.- Stwierdziłam z uśmiechem.
- Oczywiście.- Odparł i podszedł do mnie po czym cmoknął mnie w policzek.
<Gregory?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz