Uwaga!

niedziela, 27 listopada 2016

Od Ginie Cd Gregory

- Nie dziwię się.- Stwierdziłam siadając obok Gregory'ego.
- I mówisz że ty wychowywałeś swoje rodzeństwo?- Zapytałam uśmiechając się.
- Tak chociaż po Belli tego nie widać. Zawsze to Anne-Marie była spokojniejsza. Bell zbyt bardzo przypomina mnie. Pomyśl sobie jak zareagowałem kiedy przyszła do mnie i powiedziała, że spotyka się z Enriko.- Powiedział i zaśmiał się. Wyobraziłam sobie tą sytuację i również roześmiałam się.
- Gdybyś miał córkę jej chłopak miał by przechlapane.- Stwierdziłam.
- Masz racje.- Stwierdził i po chwili umilkł.
- Myślisz że dla młodszych dzieci byłbym dobrym ojcem?- Zapytał. Zdziwiło mnie to pytanie ale postanowiłam odpowiedzieć.
- Jasne że tak. Dlaczego pytasz?
- Tak jakoś. Edward zaraz mi wyfrunie z gniazda i zostanę sam. Jak tak dalej pójdzie to zostanę starym kawalerem. Myślę o kolejnej adopcji.- Stwierdził poprawiając się na kanapie.
- To dobry pomysł. Możesz zapytać Edwarda o radę w tej sprawie.- Powiedziałam.
<Gregory?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz