- Teraz już tak.- Stwierdziłam i uśmiechnęłam się.
- Jesteś pewna?- Zapytał Gregory obejmując mnie.
- Tak jestem pewna. Tak samo jak tego że się w tobie zakochałam.- Stwierdziłam. Gregory uśmiechnął się po raz kolejny.
- Ja w tobie też.- Powiedział z uśmiechem. Kilka minut potem zasnęliśmy.
<Gregory?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz